Obsesja na punkcie czytania o czasoprzestrzeni.
Obsesyjna chęć zmuszenia rzeczywistości do załamania.
Siedzę i siedzę. W tym moim siedzeniu jest dużo obsesji. Siedzenie- jest wręcz niezwykłe. Tylko i wyłącznie siedzenie. Statyczne do porzygu, ale w tej całej statyczności- niesamowicie ciekawe.
Kawałki rzeczywistości walają się po podłodze, nie chce mi się tak właściwie już w ogóle nic.

"The Spiderman is having me for dinner tonight! 
And I know that in the morning I will wake up
In the shivering cold
And the Spiderman is always hungry..."